Wypad na Mazury 26-28.07.2013

Bardzo udany wyjazd !! Jechaliśmy w 4 ,5 maszyn ( Sławek dojechał , odjechał Hekor)

Do Giżycka pojechaliśmy w 4 moto – Jarson + Lara , Janek, Andrew i Hegor . Trasa była trochę okrężna bo przez Włocławek z przystankiem na kawę u rodziców Jarsona .Pogoda w piątek była sprzyjająca do podróżowania – nie za gorąco i bez deszczu.

P1230854P1230852P1230848

 

 

 

 

 

 

Jak się okazało Sławek wyjechał wcześniej niż zapowiadał i był niecałe 45 min za nami.

P1230845

W Giżycku zbiliśmy się na XVII ZLOT MOTOCYKLI W TWIERDZY BOYEN. Hegor postanowił odwiedzić znajomych i znów byliśmy w 4 moto.

Koszt wjazdówki w pierwszym momencie wydawał się spory (100zl/os) ale potem okazało się że nie były to stracone zł.

 

 

P1230750 P1230758 P1230761

Atrakcje sobotnie Jarsonowi i Sławkowi dały niezłą dawkę adrenaliny ;) Hehehe Sławkowi szczególnie ;) pierwszy upadek i miał w oczach niezły szok ;) no ale żyje i mamy się dobrze ;)   – jazda na bananie po jeziorze za szybką motorówką jest całkiem całkiem – a wszystko w cenie wjazdówki na zlot.  Lara i reszta ekipy opalała się w trakcie rejsu po jeziorze statkiem wycieczkowym ( też w cenie wjazdówki)

Ludzi na zlocie było sporo – ok 1000 maszyn , generalnie fajne klimatyczne miejsce , no żeby jeszcze te parówy były zjadliwe ;)

Z Jankiem polataliśmy w sobotę popołudniu po okolicy – bunkry – Wilczy Szaniec w Gierłoży, bunkry w Mamerkach i powrót fajną trasą przez Sztynort wzdłuż jezior – troszkę nas wytrzęsło na bruku ;)

P1230804 P1230810 P1230818 P1230829 P1230835

Sławek i Andrew w tym czasie zwiedzili twierdzę -prawie zabłądzili no ale  jakoś w całości wyszli z podziemi ;)

Niestety w niedzielę musieliśmy już wracać -  pogoda była idealna na plażowanie – temperatura ponad 34 st co pod koniec powrotu dało się mocno czuć ;)

Wiecej fotek : Galeria z wypadu

H&H Color Lab